...domu wiosna zawitała!
Jakiś czas temu posadziłam trzy cebulki hiacyntów i już mi dwa zakwitły różowy i fioletowy pięknie pachną.
Wczoraj i dzisiaj była piękna słoneczna pogoda..taka wiosenna można by powiedzieć...
Pozdrawiam serdecznie ,dziękuję za przemiłe komentarze .
Piękne! Ja dopiero w tym roku odkryłam, ze można mieć trochę wiosny w środku zimy dzięki hiacyntom, a w ogóle to w Danii hiacynty i tulipany to można kupić na święta Bożego Narodzenia. Może i to dziwne, ale piękne i ślicznie pachnie! Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWitaj.. Hiacynty cudowne, pięknie tu u Ciebie. Będę zagladać po inspiracje..:)
OdpowiedzUsuńCudo! Toż to wiosna w czystej postaci... oh jak ja bym chciała 'wąchnąć' takie cudo... mmmmmmm
OdpowiedzUsuńPiękna wiosna w Twoim domu.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńale pieknie wygladaja :) :) kiedys tez kupilam hiacynta ale na drugi rok jakos strasznie mi cebulka zmarniala i nic z niego nie bylo :( ale gdzies wczytalam ze tak wlasnie maja rosliny cebuk´lkowe ktore pochodza z holandii :(
OdpowiedzUsuńUwielbiam hiacynty. Piękne!
OdpowiedzUsuńJakie cudne! Też takie chcę!
OdpowiedzUsuńPiekne! Jak rozbiore choinke to poszukam wiosny wsrod cebulkowcow:) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńAż sie nie chce żeby zima wracała.
OdpowiedzUsuńNo śliczne te kwiatuszki, aż się rozmarzyłam i czekam na wiosnę.
OdpowiedzUsuńprześliczne kwiatuszki:)
OdpowiedzUsuńJak ja lubię hiacynty. Musze sobie kupić jakąś cebulkę. Śliczne te Twoje
OdpowiedzUsuńAjaj czuję ten zapach!
OdpowiedzUsuń