10 stycznia 2012

Czarne ananasy

U mnie rok zaczął się pracowicie robótka za robótką się dzierga... skończyłam bluzeczkę którą pokazywałam wcześniej.
Zrobiona z Virgini szydełko 2,1 tulip






Zapraszam na moje CANDY

Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia życzę.

30 komentarzy:

  1. Cudna, już zazdroszczę właścicielce :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajniutka,ale ostanio mam dość czarnego koloru

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna! Plecy też z ananasami?
    Oj, też mam ostatnio z ciemnymi kolorami. Kończę ciemnoszarą chustę i po dwóch rzędach zaczyna mi brakować czegoś kolorowego.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest rewelacyjna - pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No no no widzę że Ty nie tylko jesteś przygotowana na wiosnę ale nawet na lato:)
    Kapitalne te ananaski.
    Pozdrawiam Lacrima

    OdpowiedzUsuń
  6. ciekawy pomysł, widziałam już kilka bluzek z podobnym motywem, może i ja się skusze ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne wykorzystanie ananasów. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna!!! Przede mną też czarna szydełkowa robótka.

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna bluzka - wspaniale się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  10. Reniu, jak zawsze jestem zauroczona Twoimi ażurami!:) Wiem, że to dużo pracy ale za to jaki efekt!:) Pozdrawiam Marta

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zwykle misterna robótka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. bluzeczka prześliczna
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. fajna taka bluzeczka ;)))) podoba mi się wzorek i uważam, że jeszcze bardziej pasuje jego brak na plecach ;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Efektowna bluzeczka i na każdą porę i okazję ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Śliczna !!!! pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. Widziałam już kilka wersji tej bluzeczki, ale Twoja najładniejsza :)

    OdpowiedzUsuń